Lanie wody o wodzie

adzie i krajach skandynawskich technologia budowy małych i średnich budynków (domy jednorodzinne, domy szeregowe). Podstawowym materiałem konstrukcyjnym są deski, zwykle o grubości 38 mm (nominalna grubość 1,5 cala) i o szerokości

Dodane: 17-09-2016 08:36
Lanie wody o wodzie Zainteresowany tematem przydomowej oczyszczalni? Więcej dowiesz się tu:

Konstrukcja drewniana szkieletowa - definicja

Lekki szkielet drewniany ? popularna w USA, Kanadzie i krajach skandynawskich technologia budowy małych i średnich budynków (domy jednorodzinne, domy szeregowe). Podstawowym materiałem konstrukcyjnym są deski, zwykle o grubości 38 mm (nominalna grubość 1,5 cala) i o szerokości zależnej od potrzeb wytrzymałościowych. Ściany zwykle są z desek o szerokości 89 mm (ściany zewnętrzne, ze względu na izolację cieplną - z desek o szerokości 140 mm), w rozstawie osiowym wynoszącym 40 lub 60 cm.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lekki_szkielet_drewniany


Oszczędzanie na wodzie ma sens

Zdaję sobie sprawę, że wiele osób ma alergię na słowo "ekologia" lub "ekolodzy". tylko dobrze byłoby zdawać sobie sprawę, że jesteśmy odpowiedzialni za świat w którym żyjemy, i który wykorzystujemy.

Istnieje parę metod na oszczędzanie wody, które wcale nie oznaczają wielkich wyrzeczeń. Jednym z podstawowych jest zamontowanie perlatorów na bateriach, które zachowują duże ciśnienie, ale wody płynie mniej. Można również wybierać prysznic, zamiast kąpieli.


Rządowa dotacja do domów pasywnych - kilka gorzkich uwag

Tym razem będzie o dotacjach. Ten rok obfituje w rządowe pomysły na dofinansowanie rynku nieruchomości - jest "Mieszkanie dla Młodych", mają być mieszkania na wynajem (chyba też dla młodych), no i jest program dotacji do budowy domów energooszczędnych ( 30 tysięcy) i pasywnych ( 50 tysięcy ).

No i super - zbuduj dom pasywny, dołożymy ci 50 tysięcy. Wygląda dobrze, ale realia takie nie są. Czemu więc mimo dużego zainteresowania (jak twierdzą bankowcy), mało kto korzysta z tej świetnej opcji? Pewnie dlatego, że od kwoty dotacji trzeba zapłacić... podatek dochodowy. Więc już na "dzień dobry" tracimy całkiem sporo. Po drugie - dokumentacja, weryfikacja, audyty, dokumentacja... I jeszcze więcej dokumentacji. Mało, że kolejne tysiące idą sobie gdzieś (bo gdzie to nikt nie wie), to jeszcze nie masz gwarancji, że te wszystkie (z pewnością niezbędne) wymagania dasz radę spełnić. Tak więc na samą technologię (np. płyta fundamentowa, rekuperator, okna pasywne) za dużo nie zostaje.